Pić
piwo trzeba długo, póki się nie kończą wszystkie zapasy. Tylko tak starożytny napój rycerzy i zakonników, szlachcicy i prostego ludu otworzy się w całym swoim złocistym majestacie i pianowym bogactwie smaku.
Ponieważ piwo - to nie picie, a styl życia i świetny pretekst dla spotkania.
Nie znać piwa – nie czuć radości!
Ludowa mądrość dawnych Szumerów.
“Wino barbarzyńców” –tak nazywali Rzymianie napój chmielny Germanów, który oni robili z zbożowej brzeczki i wozili w sobą podczas wypraw na Rzym. Nie, kultura piwna nie zdobyła tradycyjnie winiarskie kraje, kultura piwna stanęła istnieć równolegle z winiarską i dziś
piwo za swoimi jakościami osiągnęło apogeum.
Wszyscy wiedzą o świetnych właściwościach smakowych
piwa, ale na pewno nie wszyscy wiedzą o tym, czym ono jest pożyteczne:
- Piwo wyprowadza z organizmu rakotwórcze substancje i obniża ryzyko zachorować na raka w 2-3 razy - to oficjalnie udowodniono przez japońskich naukowców.
- Wypijcie na czczo puchar piwa, odwodnia żołądek i oczyszcza jego od nadmiaru flegmy, co pożytecznie przy zapaleniu żołądka.
- Tylko piwo może wyprowadzać z organizmu sole glinu.
- Dobrze tamuje pragnienie, ponieważ sprzyja szybkiemu postępowaniu płynu do krwi kosztem mineralnych substancji i dwutlenku węgla, które rozszerzają kapilary w błonach narządów trawienia.
- Piwo – jesyny napój alkoholowy, który zawiera chmielową goryczkę, która aktywizuje wyróżnianie żołądkowego soku. Aktywne substancje, które przechodzą do piwa z chmielu mają uspokajającą, tamujące ból i hipnotyczne działanie na ludzki organizm, przytłaczają wzrost i rozwój bakterii.